Uwaga ABSOLWENCI !!! film DVD "HISTORIA CZWÓRKI część.I i II"(1970-1976)i (1979 - 1991) - bliższe informacje w sekretariacie
      STRONA GŁÓWNA      SZKOŁA Z KLASĄ      O STRONIE       KSIĘGA GOŚCI      LINKI


















web stats stat24


Publikacje


Twórcze wychowanie


    Współczesność trochę nas nauczycieli i wychowawców zaskoczyła. Niby wszystko jest tak samo - szkoła, dziecko, przedmioty, większość metod nauczania, podręczniki i pomoce a przecież jednak wszystko jest inne.
Wielokrotnie stajemy wobec sytuacji nowych i skomplikowanych, które zmuszają nas do nietypowego postępowania. Rzeczywistość wymogła na naszym społeczeństwie fakt, że wzrosło obecnie zapotrzebowanie na ludzi myślących i pracujących twórczo. W związku z tym ważnym zadaniem szkoły staje się wykorzystywanie treści przedmiotowych do kształcenia aktywnej i twórczej postawy wobec trudnych oraz nietypowych problemów poznawczych i organizacyjnych.
To treści kształcące i poznawcze szkoły, a jak się ma rzecz z wychowaniem?

Określenie wychowanie twórcze może być rozumiane w dwojaki sposób. Po pierwsze - może być to stosowanie niestereotypowych, innowacyjnych metod pedagogicznych, po drugie - wzbudzanie, rozwijanie i utrwalenie twórczych postaw u uczniów. W drugim przypadku można mówić o wychowaniu do twórczości.

Wkrótce już nie będzie miejsca dla nauczycieli, którzy nie będą wykorzystywali własnej inicjatywy, a tym samym nie będą przyczyniali się do rozwoju twórczej osobowości swoich wychowanków. Nauczyciele często nieufnie podchodzą do innowacji pedagogicznych. Wierzą w swoją wiedzę i doświadczenie oraz we własne dotychczasowe, metody nauczania i wychowania. Tymczasem podmiotowość ucznia w procesie nauczania i wychowania jest niezaprzeczalna i coraz bardziej istotne staje się to, jaki uczeń jest tu i teraz oraz jaki będzie w przyszłości a nie - jaki był lub jakie są jego wsteczne doświadczenia.

"Wychowanie twórcze zakłada podmiotowość dziecka, prawo do własnego widzenia, odczuwania i interpretowania świata." Żeby jednak tak było, nauczyciel musi rozumieć ucznia, musi wczuć się w jego sytuację i przeżycia oraz zaufać jego potencjałowi twórczemu.

W tradycyjnej szkole dziecko uczy się niejako pod dyktando nauczyciela i jest właściwie - "przeważnie" - wiedzione za rączkę. Coraz częściej zaczyna chodzić o to, by uczeń - podmiot i indywidualność - sam decydował o tym, czego i w jakiej kolejności chce się uczyć, by pod kierunkiem nauczyciela umiał wychwycić własne błędy i luki, by miał większe możliwości decydowania o sobie. Na razie sporo mówi się o twórczym podejściu do zadań, fakty jednak świadczą zupełnie o czym innym,olbrzymi materiał, który nauczyciel musi przekazać uczniom, obowiązek wywiązania się z realizacji zaplanowanego odgórnie materiału, konieczność "odpytania" i oceny ucznia, brak zajęć pozalekcyjnych i w ogóle chorobliwy brak czasu na wszystko - łącznie z utrwaleniem materiału - nie pozwala nauczycielowi na analizę tego, co robi, na "zaprzyjaźnienie się" ze swymi uczniami, na zdobycie wiedzy o danym uczniu (utrudnione diagnozowanie) i jego rodzinie.
Większość nauczycieli - wychowawców przedszkolnych już narzeka na "przeciążenie" nauką dzieci. Takie sytuacje również nie sprzyjają wychowaniu do twórczości.

Przeszkadza temu wychowaniu również zbytnia anonimowość ucznia. Dużo danych statystycznych nie daje nauczycielowi wglądu do przeżyć, marzeń i emocji ucznia, nie mówi nic o jego rodzinie i przyczynach np. niedostosowania społecznego. Rzadko który wychowawca "pisze" dla siebie o swoich uczniach, rzadko, który pisze pamiętnik czy kronikę klasy, opisując drobne, na pozór nieistotne, a przecież ważne wydarzenia z jej życia. Warunkiem niezbędnym do kształtowania postaw społecznych dzieci jest wiedza wychowawcy i nauczyciela. Jeśli opieka pedagoga uaktywni twórczość wychowanków to możemy nazwać ją opieką kreatywną.

Jeśli nauczyciel będzie wyrozumiały i godny zaufania, jeśli będzie uczył, wzajemnej życzliwości, chęci do nauki i zabawy, wytrwałości, jeśli będzie twórczy i doceni aktywność twórczą swoich dzieci, zachęci, nagrodzi, wyróżni, w szkole nie będzie nudno, smutno, straszno, nie będzie się musiało kłamać, bać i uciekać - po prostu w szkole będzie fajnie!

Ale jakże dużo zależy od nauczyciela - wychowawcy(!) od tej najniższej instytucji w procesie edukacji! Opieka kreatywna - pojęta jako kompensacja - wyrównuje braki. Powinno to być wkomponowane w strategię kreatywną czyli, że musi mieć to charakter wychowawczy.
Nie może jednak opieka wychowawcza być na tyle "hojna", by nie wymagać od dzieci niczego - żadnej aktywności. Uczeń nie może być bierny - nie może nie być aktywny, nie może otrzymać wszystkiego. Pedagodzy opiekuńczy mają w takim stopniu pomóc wychowankom, by wyzwalało to w nich aktywność - najlepiej twórczą. Prof. Kotarbiński w podobnym wypadku używa terminu "opiekun spolegliwy" czyli taki, który uaktywnia do tego, że w ogóle warto coś zrobić. Żeby do danego ucznia dotrzeć indywidualnie i spowodować żeby zadziałał, powinien nauczyciel znać go na tyle dobrze, by wiedzieć gdzie ma luki, czego mu potrzeba; odkryć jego emocje, zrozumieć i opisać jego postępowanie (diagnozowanie!). Cała profilaktyka i terapia wiąże się z powyższym diagnozowaniem - programy wychowawcze może nauczyciel planować i tworzyć dopiero wówczas, gdy należycie pozna swoje dzieci.

Termin opieka kreatywna "adekwatna" i "optymalna" można stosować wymiennie. Oba te terminy oznaczają bowiem opiekę najlepszą z możliwych, zapowiadających dzieciom należyte warunki jej sprawowania. Często terminu "opieka optymalna" używa się w odniesieniu do psychofizycznych funkcji człowieka, natomiast "opieka adekwatna" - to ta, która niezbędna jest ze względu na potrzeby rozwojowe dziecka. Opieka kreatywna wobec tego, to taka, która spełniałaby swoją role w sensie kreowania czyjejś osobowości. Opieka - czyli kreowanie (podawanie dóbr), to jednocześnie ta opieka, która w człowieku wytwarza siłę kreowania siebie i własnej aktywności; ma znaczenie w sensie kreowania osobowości dziecka.

Jeśli jednak podstawowym pojęciem pedagogiki opiekuńczej jest wychowanie opiekuńcze to przecież jednak w tym wychowaniu należy przejść poprzez opiekę do wychowania. To wychowanie ma wykształcić u dziecka takie radości (duchowe) jak dobro, piękno, prawda itp. To właśnie opieka kreatywna ma doprowadzić - poprzez tzw. podawanie dóbr - do uzyskania wartości duchowych. Dotyczyć więc ma zamiany owych dóbr w wartości duchowe - oczywiście w obrębie osobowości dziecka, objętego tę kreatywną opieką.

Jeśli jednak kreatorem dziecka jest nauczyciel - wychowawca, to dziecko, które podlega jego opiece i ulega zmianom swej osobowości - musimy je uznać za współtwórcę tej zmiany czyli współkreatora.
Ostatnio dąży się do tego, by podopiecznego w procesie opieki kreatywnej umieścić w trudnej lub alternatywnej sytuacji problemowej. Ma to wychowanka pobudzić, nieraz zmusić do znalezienia drogi wyjścia z sytuacji lub do dokonania wyboru. W ogóle genezą aktywności twórczej są odczuwane przez człowieka potrzeby. Mogą to być potrzeby psychiczne,fizyczne - ale wiadomo, że, żeby móc je zaspokoić musimy być przede wszystkim aktywni, a może i twórczy?

Można uznać, że istnieją dwa podstawowe warunki do samorealizacji. Są to:

  • 1. zaspokojenie podstawowych potrzeb biologicznych oraz


  • 2. poczucie bezpieczeństwa rozumiane jako względna cecha stabilizacji, brak poważniejszych zagrożeń. Jeśli w pierwszym przypadku człowiek skupiony jest na walce o przeżycie, to w drugim - broni własnego "ja", broni siebie, swego spokoju, stabilności i bezpieczeństwa. Działania podejmowane przez nauczyciela - wychowawcy powinny stymulować uczniów do udziału w kształtowaniu własnej drogi życiowej.


  • Dobrze byłoby, by w zakresie zajęć stymulujących aktywność twórczą dziecka, nauczyciel przewidział takie, które:

  • 1. pozwoliłyby uczniowi uświadomić sobie własny rozwój oraz wpływ, jaki samo dziecko może na ten proces wywierać (np. wychowanie zdrowotne, pogadanki o higienie, zachęta do podjęcia wyzwania w zakresie świadomego zdrowego trybu życia, radość z kontaktów z przyrodą jako źródło zdrowia oraz przeżyć estetycznych i emocjonalnych, zachęta do życia naturalnego bez stosowania używek i sztucznych podniet itp.);


  • 2. pozwoliłyby uczniowi poznać samego siebie (pod względem temperamentu i usposobienia, zainteresowań i hobby, zdolności, a może talentu, możliwości i sprawności fizycznych oraz psychicznych, potrzeb psychicznych, własnego miejsca w rodzinie i wśród rówieśników);


  • 3. pozwoliłyby uczniowi ocenić znaczenie tego, co i jak czyni dla własnego rozwoju i rozwoju swojej osobowości (np. nauczył się staranności i sumienności w wykonywaniu powierzonych mu zadań, obowiązkowości, nauczył się być komunikatywnym i otwartym w stosunku do innych i do tego, co niesie ze sobą nowa rzeczywistość, jest koleżeński, ciekawy świata, konsekwentny w dążeniu do celu, spostrzegawczy, opiekuńczy, wrażliwy itd.);


  • 4. pozwoliłyby uczniowi podjąć próbę planowania i realizacji działań na rzecz rozwoju własnej osobowości (marzenia o konkretnym zawodzie i związane z tym np. pierwsze ćwiczenia osobowości i organizmu - treningi, ćwiczenie pamięci, ćwiczenia rytmiczne, zdobywanie wiedzy przez czytanie książek, notatki czy zdjęcia z podróży, twórcze zabawy np. w "zawody" - nauczyciel, aktor, piosenkarz, wydawanie małych gazetek, propagujących dany zawód, przeprowadzenie wywiadów - zabawa w dziennikarza, przygotowanie albumów np. o życiu i działalności lub twórczości znanych postaci historycznych, np. pianisty, chemika, podróżnika itp.)


  • 5. pozwoliłyby uczniowi wykorzystać dla rozwoju osobowości własne codzienne doświadczenia (np. opieka nad młodszym rodzeństwem, wizyta u leśniczego i w straży pożarnej, codzienne zakupy, dbanie o zęby i ogólną czystość, uprawianie sportu, przygotowanie rodzinie własnoręcznie wykonanych prezentów, przyjaźń, pomoc sąsiadce, nauczenie się mówić "nie", umiejętność przewidywania i unikania niebezpieczeństw - np. nieznajomi, częstujący gumą lub cukierkami, obiecujący zapłatę - właściwie dokładnie nie wiadomo za co, umiejętność korzystania z dróg i miejsc publicznych, zrozumienie istoty tolerancji - w zakresie wyznań, rasy, poglądów, kalectwa, itp.)


  • Wychowanie dzieci to proces życiowy niezmiernie ważny dla podmiotu wychowania czyli ucznia, ale i dla nauczyciela, który owym wychowaniem kieruje. W każdym razie dotyczy ono obojga stron tego procesu. Podstawowym zadaniem wychowawcy jest spolegliwa obserwacja podopiecznego ucznia oraz przekazywanie mu wiedzy, ale w taki sposób, by uczeń zapragnął jeszcze, a może inaczej, a może lepiej...?
    Obserwacja, prowadzona przez nauczyciela, musi odznaczać się elastycznością oraz płynnością. Mimo wymogów programowych lub nawet ograniczeń czasowych, nauczyciel w razie zaobserwowania, że uczeń popełnił błąd lub ma lukę w wiadomościach lub umiejętnościach, względnie, że wybrał błędną, donikąd prowadzącą ścieżkę - musi natychmiast wkroczyć do akcji, wyjaśnić, uzyskać zrozumienie i zmianę decyzji. Dziecko, zdobywając osobiste i społeczne doświadczenie, ma prawo się pomylić - nauczyciel powinien wtedy swoje doświadczenie i wiedzę prowadzić niejako równolegle, by móc natychmiast, w razie potrzeby, zareagować.
    Postępująca rzeczywistość nasuwa pytanie, do czego nas to doprowadzi.
    Dziecko powinno być przyzwyczajone do przewidywania przyszłości w oparciu o to, co obecnie dzieje się wokół niego. Przecież wiadomo, że właśnie obecnych uczniów dotyczy to najbardziej. Wszak za lat 20-30 - to oni właściwie będą decydować o wszystkim, czego będzie dotyczyć ich życia - pracy, osiągnięć i wynalazków technicznych, opieki nad zdegenerowaną planetą, szukania ochrony przed chorobami i zapobiegania konfliktom zbrojnym.
    Dziecko powinno zatem odpowiedzieć na pytanie jakie ulepszenia mogą zostać wprowadzone w technice - czyż nie jest to myślenie twórcze? Do czego może doprowadzić dalszy rozwój komputerów - tu oprócz twórczości pojawić się może i wyobraźnia, a nawet fantazja. Co będzie z komunikacją - zmieni się, pogorszy czy polepszy? - ale na pewno ograniczy kontakty osobiste między ludźmi, może zabić bliskość rodzin, znajomych czy przyjaciół, a nawet pozbawić nas tradycji.

    Codziennie otrzymujemy wiadomości o toczących się wojnach i trwających całe lata konfliktach. Najczęściej powodem ich jest brak tolerancji (np. wobec wyznań!). Co uczynią nasi dzisiejsi uczniowie, spędzający długie godziny przed komputerami i grający w przezabawne gry, w których leje się krew, odpadają kończyny przy charakterystycznym odgłosie zabijanego człowieka i toczą się odcięte głowy; gdzie zwycięskie imperium, których lud ma możliwość siedmiokrotnego życia - systematycznie niszczy słabszego przeciwnika z jednym życiem!
    Opieka, choćby najbardziej kreatywna, nauczyciela- wychowawcy, ma mocno utrudnione - jeśli nie beznadziejne zadanie. Co ma zrobić opiekun grupy w 3 godziny lekcyjne - przeładowane treścią (z konieczności), jeśli uczeń po lekcjach zasiądzie przed komputerem na 5 godzin i przez ten czas, pusty i zmarnowany, będzie strzelał, niszczył zabijał?

    O dziwo, tam gdzie komputer stoi na głównym miejscu, brak jest książek dla młodzieży i lektur. Któż by miał czas na ich czytanie? W takiej sytuacji trudno też mówić o opiece kreatywnej. Tym bardziej nauczyciel musi się postarać, by nie zmarnować tych godzin, które dzieci spędzają w szkole. To przez ten czas musi otoczyć je specjalną opieką kreatywną, to przez ten czas nauczyć je najważniejszych życiowych wartości, postarać się rozbudzić chęć do czytania, do stawiania pytań np. nauczycielowi i do stawiania sobie celów na przyszłość Nauczyciel usilnie musi dbać o wysoki poziom swej wiedzy, by czuć się kompetentnym w tej erze nowoczesnych urządzeń, musi dbać o atrakcyjność swych zajęć i o to, by dzieci chciały dać coś z siebie!
    Problem atrakcyjności zajęć szkolnych i wychowawczych, zmiana stosunku nauczyciel - uczeń oraz stosowanie naturalnych metod nauczania i wychowania, wreszcie zmiana porozumiewania się uczniów z uczniami - zastosowano już kiedyś. Dokonał tego Celestyn Freinet.

    Część tych koncepcji może okazać się żywotna i bardzo przydatna we współczesnej szkole. Oto naturalnym sposobem wychowania dzieci jest metoda szukania po omacku czyli dochodzenie do wiedzy w różny sposób i zdobywanie jej z różnych źródeł, przy podejmowaniu najprzeróżniejszych form aktywności, prób a nawet pracy. Okazało się że tylko tak zdobyte doświadczenie może przygotować dziecko do dalszych działań i zadań, coraz to nowej działalności i twórczości - no i ciągłej aktywności(twórczej!)

    mgr Ewa Pałaszewska


    BIBLIOGRAFIA :
    1. Cibor Ryszard - "Potencjał twórczy dziecka" (W:) "Dziecko w świecie sztuki" pr. zb. pod red. B. Dymary. Impuls, Kraków 1996, s. 62.
    2. Urban-Kojs Ewa - "Kształtowanie osobowości ucznia" (W:) "Problemy edukacji wczesnoszkolnej", Dymara Bronisława, "Impuls", Kraków 1996, s.112.
    3. Micińska-Łyżniak I.: "Szkoły twórcze"(W:) "Życie Szkoły" 8/93 s 502 - 505.




    powrót do strony głównej>>>

    Konkurs na najlepszą strone internetową - COOL SITE




    Nasza szkolna witryna otrzymała w dniu
    4 października 2006 r. "Certyfikat", jako "Strona przyjazna dziecku".


    Zagłosuj na nas! Szukaj w Interkl@sie!
    I MIEJSCE
    na najlepszą witrynę miesiąca listopada 2006 r.
    w konkursie Eduseeka!!!



    Konkurs
    "Szkoła z tradycją"


    LOGO SZKOŁY



    Sprawdź pogodę
    w Andrychowie! 


    Pogoda




          © 2005  Szkoła Podstawowa nr 4 im. Mikołaja Kopernika
    ul. Włókniarzy 10A
    34 - 120  Andrychów
    tel./fax (033) 875 - 20 - 82,
    kontakt e-mail: sp4an@interia.pl      
    Webmaster kontakt e-mail: ew70@poczta.onet.pl
    Wszystkie prawa zastrzeżone